Mój dom tam, gdzie ja
Działanie polegało na stąpaniu po spękanym podłożu, przywiązywaniu wybranych fragmentów ziemi do podeszew stóp za pomocą sznurka oraz przemierzaniu pewnego odcinka drogi. Procesowi rozpadania się gliny i ponawiania prób chodzenia towarzyszy dźwięk zapożyczony z przestrzeni domowej.
Praca mówi o próbie zabrania rodzinnego domu ze sobą. I o tym, że już czas pożegnać się z nim i stworzyć własny – bezpieczny i stabilny.










































