Chcę być słaba, chcę być krucha jak porcelana
Porcelanowe naczynia rzucane tu o betonową ścianę nie tłuką się wbrew wszelkim prawom fizyki i naszym doświadczeniom poznawczym. Dźwięk uderzenia i upadku nienaruszonego przedmiotu drażni, potęguje poczucie bezsilności i złości. Życiowe wydarzenia uzbroiły mnie w potężną wewnętrzną siłę, niezbędną do przetrwania. Paradoksalnie, wraz z upływem czasu, to właśnie ona stała się ciężarem – tworząc pancerz, uczyniła mnie niewidzialną. Jest to opowieść o pragnieniu bycia słabą i o konieczności skonfrontowania się ze strategiami przetrwania z przeszłości, które dziś są już nieaktualne.











































