Poproszę wszystko. Dwa razy
Inspiracją do powstania obiektu i jego tytułu był tekst slamerki Justyny Oleksy. Praca jest krytycznym komentarzem do współczesnej kultury nienasycenia, w której zachłanność staje się głównym motorem działań, a konsumpcja – sensem istnienia. Tytułowa fraza – bezczelna i chciwa – odzwierciedla mechanizm brania więcej, niż jesteśmy w stanie udźwignąć.
Zastosowana tu figura retoryczna – epizeuksis – polega na bezpośrednim, natychmiastowym powtórzeniu tego samego słowa lub krótkiego zwrotu (często dwa razy, czyli „podwójnie”, ale może być i więcej). Służy wzmocnieniu emocji oraz wyolbrzymieniu dramatyzmu. Odbieram to jako skłonność do przesady, wzmocnienie prośby oraz podkreślenie natarczywości, nadania rytmu i emocjonalnego natężenia, które powodują konfuzję. Bo czy w istocie można poprosić o wszystko dwukrotnie?












































