Karina Marusińska
  • Karina Marusińska
  • Statement
  • Bio
  • Proces
  • Kontakt
  • English
  • Prace
  • Cykle i serie
  • Wystawy
  • Łuhuu!
  • Aktualności
  • English

Butelka niecierpliwości

2021, obiekt, szkło, ceramika, miał węglowy, 32 x 8 x 8 cm
Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego, Muzeum Miejskie Wrocławia

Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik

Umieściłam miał węglowy w butelce i zamknęłam ją ceramicznym korkiem. Podczas obróbki hutniczej nadano naczyniu kształt klepsydry. Prezentowana jest w szklanej gablocie wśród kolekcji Butelek cierpliwości kolekcjonowanych przez Henryka Tomaszewskiego w Muzeum Teatru jego imienia we Wrocławiu. Będące otoczeniem tego obiektu zbiory to misternie wykonane miniaturowe modelarskie dioramy o tematyce religijnej, zamknięte wewnątrz butelek. Jedynym wyjątkiem jest butelka przedstawiająca sceny z pracy w kopalni, autorstwa bezimiennego dolnośląskiego górnika. Precyzja, z jaką ją wykonano, sugeruje, że obiekt ten powstawał w dużym skupieniu przez wiele godzin. Mógł być rodzajem terapii po traumach i stresach związanych z pracą w kopalni, gdzie każde wyjście spod ziemi traktowane jest jako „nowe narodziny”, zaś zejście do kopalni i praca w niej – jako igranie ze śmiercią.

Dioramy w kolekcji Henryka Tomaszewskiego można traktować jako próbę zatrzymania czasu, stopklatkę zaklętą w przedmiocie. Odzwierciedlają one ludzką potrzebę panowania i sprawowania kontroli nad światem, możliwej do zrealizowania właśnie w tej mikroskali, w miniaturowych rzeczywistościach. Dostawiona przeze mnie do tej kolekcji butelka w formie klepsydry wpisuje się w symbolikę wanitatywną, obrazującą upływ czasu. Miał węglowy, o ileż łatwiejszy do umieszczenia w butelce niż diorama, podkreśla pęd, bylejakość, łatwość oraz coraz szybsze zmiany (również klimatyczne) – zjawiska charakteryzujące czasy, w których żyjemy. Jednocześnie jest on odpadem i najmniej pożądaną formą węgla.

Pochodzę z rodziny górniczej. Dzieciństwo spędziłam w Bełchatowie. Kiedy kryzys klimatyczny zmusił nas do zrewidowania dotychczasowych sposobów funkcjonowania, miasto, w którym znajduje się największa w Europie kopalnia węgla brunatnego, stało się niechlubnie sławne. Kopalnia przez długie lata była żywicielką mojej rodziny. Dzięki niej zawsze byliśmy syci i żyliśmy we względnym dobrobycie. Jako dziecko byłam przekonana, że kopalnia będzie istniała zawsze. Jedyny niepokój, jaki mi towarzyszył, wiązał się z zagrożeniem nagłego zwolnienia z pracy mojego ojca w wyniku „incydentu alkoholowego”. Butelki z alkoholem były dla niego osobistym rewanżem za trud pracy w kopalni, której nienawidził.

PGRpdiBjbGFzcz0id3JhcC13aWRlIj4KCTxkaXYgY2xhc3M9ImpzLW1haW5tZW51Ij4KCQk8ZGl2IGNsYXNzPSJtZW51LW1haW5tZW51LWNvbnRhaW5lciI+PHVsIGlkPSJtZW51LW1haW5tZW51LTEiIGNsYXNzPSJtZW51Ij48bGkgY2xhc3M9Im1lbnUtaXRlbSBtZW51LWl0ZW0tdHlwZS1wb3N0X3R5cGUgbWVudS1pdGVtLW9iamVjdC1wYWdlIG1lbnUtaXRlbS1ob21lIG1lbnUtaXRlbS04NCI+PGEgaHJlZj0iaHR0cHM6Ly9tYXJ1c2luc2thLnBsLyI+S2FyaW5hIE1hcnVzacWEc2thPC9hPjwvbGk+CjxsaSBjbGFzcz0ibWVudS1pdGVtIG1lbnUtaXRlbS10eXBlLXBvc3RfdHlwZSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LXBhZ2UgbWVudS1pdGVtLTgyIj48YSBocmVmPSJodHRwczovL21hcnVzaW5za2EucGwvc3RhdGVtZW50LyI+U3RhdGVtZW50PC9hPjwvbGk+CjxsaSBjbGFzcz0ibWVudS1pdGVtIG1lbnUtaXRlbS10eXBlLXBvc3RfdHlwZSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LXBhZ2UgbWVudS1pdGVtLTgzIj48YSBocmVmPSJodHRwczovL21hcnVzaW5za2EucGwvYmlvLyI+QmlvPC9hPjwvbGk+CjxsaSBjbGFzcz0ibWVudS1pdGVtIG1lbnUtaXRlbS10eXBlLXBvc3RfdHlwZSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LXBhZ2UgbWVudS1pdGVtLTExMjUiPjxhIGhyZWY9Imh0dHBzOi8vbWFydXNpbnNrYS5wbC9wcm9jZXMvIj5Qcm9jZXM8L2E+PC9saT4KPGxpIGNsYXNzPSJtZW51LWl0ZW0gbWVudS1pdGVtLXR5cGUtcG9zdF90eXBlIG1lbnUtaXRlbS1vYmplY3QtcGFnZSBtZW51LWl0ZW0tODAiPjxhIGhyZWY9Imh0dHBzOi8vbWFydXNpbnNrYS5wbC9rb250YWt0LyI+S29udGFrdDwvYT48L2xpPgo8bGkgY2xhc3M9InF0cmFueHMtbGFuZy1tZW51IHF0cmFueHMtbGFuZy1tZW51LWVuIG1lbnUtaXRlbSBtZW51LWl0ZW0tdHlwZS1jdXN0b20gbWVudS1pdGVtLW9iamVjdC1jdXN0b20gbWVudS1pdGVtLTg2Ij48YSBocmVmPSJodHRwczovL21hcnVzaW5za2EucGwvZW4vYnV0ZWxrYS1uaWVjaWVycGxpd29zY2kvIj5FbmdsaXNoPC9hPjwvbGk+CjwvdWw+PC9kaXY+CQk8ZGl2IGNsYXNzPSJtZW51LW1lbnUta2F0ZWdvcmllLWNvbnRhaW5lciI+PHVsIGlkPSJtZW51LW1lbnUta2F0ZWdvcmllLTEiIGNsYXNzPSJtZW51Ij48bGkgY2xhc3M9Im1lbnUtaXRlbSBtZW51LWl0ZW0tdHlwZS10YXhvbm9teSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LWNhdGVnb3J5IGN1cnJlbnQtcG9zdC1hbmNlc3RvciBjdXJyZW50LW1lbnUtcGFyZW50IGN1cnJlbnQtcG9zdC1wYXJlbnQgbWVudS1pdGVtLTkwIj48YSBocmVmPSJodHRwczovL21hcnVzaW5za2EucGwvY2F0ZWdvcnkvd29ya3MvIj5QcmFjZTwvYT48L2xpPgo8bGkgY2xhc3M9Im1lbnUtaXRlbSBtZW51LWl0ZW0tdHlwZS10YXhvbm9teSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LWNhdGVnb3J5IG1lbnUtaXRlbS04NyI+PGEgaHJlZj0iaHR0cHM6Ly9tYXJ1c2luc2thLnBsL2NhdGVnb3J5L2N5a2xlLWktc2VyaWUvIj5DeWtsZSBpJm5ic3A7c2VyaWU8L2E+PC9saT4KPGxpIGNsYXNzPSJtZW51LWl0ZW0gbWVudS1pdGVtLXR5cGUtdGF4b25vbXkgbWVudS1pdGVtLW9iamVjdC1jYXRlZ29yeSBtZW51LWl0ZW0tMTkwIj48YSBocmVmPSJodHRwczovL21hcnVzaW5za2EucGwvY2F0ZWdvcnkvd3lzdGF3eS8iPld5c3Rhd3k8L2E+PC9saT4KPGxpIGNsYXNzPSJtZW51LWl0ZW0gbWVudS1pdGVtLXR5cGUtdGF4b25vbXkgbWVudS1pdGVtLW9iamVjdC1jYXRlZ29yeSBtZW51LWl0ZW0tODkiPjxhIGhyZWY9Imh0dHBzOi8vbWFydXNpbnNrYS5wbC9jYXRlZ29yeS9sdWh1dS8iPsWBdWh1dSE8L2E+PC9saT4KPGxpIGNsYXNzPSJtZW51LWl0ZW0gbWVudS1pdGVtLXR5cGUtcG9zdF90eXBlX2FyY2hpdmUgbWVudS1pdGVtLW9iamVjdC1uZXdzIG1lbnUtaXRlbS04NzgiPjxhIGhyZWY9Imh0dHBzOi8vbWFydXNpbnNrYS5wbC9uZXdzLyI+QWt0dWFsbm/Fm2NpPC9hPjwvbGk+CjxsaSBjbGFzcz0icXRyYW54cy1sYW5nLW1lbnUgcXRyYW54cy1sYW5nLW1lbnUtZW4gbWVudS1pdGVtIG1lbnUtaXRlbS10eXBlLWN1c3RvbSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LWN1c3RvbSBtZW51LWl0ZW0tNjQ3Ij48YSBocmVmPSJodHRwczovL21hcnVzaW5za2EucGwvZW4vYnV0ZWxrYS1uaWVjaWVycGxpd29zY2kvIj5FbmdsaXNoPC9hPjwvbGk+CjwvdWw+PC9kaXY+Cgk8L2Rpdj4KPC9kaXY+
Butelka niecierpliwości — Karina Marusińska