Jestem artystką interdyscyplinarną. Interesuje mnie sztuka, która flirtuje z dizajnem, rzemiosłem, która wchodzi w alianse z różnymi dziedzinami nauki i sferami życia. Sztuka, która włącza się w publiczną debatę i wtrąca się w sprawy świata. Pociąga mnie proces przenikania się wszystkich tych obszarów, ich chwilowe sojusze, konflikty, negocjacje.
Jestem autorką instalacji, obiektów, rzeźb, prac wideo, realizacji site-specific, działań artystyczno-społecznych. Często sięgam po ceramikę – medium rozpięte między sacrum a profanum. Obchodzi mnie materia, z którą współpracuję. Nie zniewalam jej. Słucham. Pracuję w ciszy. Powoli.
Moja twórczość jest krytycznym wywinięciem na lewą stronę tradycyjnego postrzegania świata. Jest zaangażowanym byciem w nim. Interesują mnie zagadnienia spychane na społeczny i kulturowy margines. W możliwie najdelikatniejszy (dla mnie) sposób naruszam sferę tabu. Opowiadam o tym, co jest trudne, co staje w gardle, od czego odwracamy wzrok.
Szukam różnic i kontrastów. Fascynują mnie napięcia na styku tego, co wewnętrzne i zewnętrzne, prywatne i publiczne, szlachetne i pospolite, smaczne i obrzydliwe, silne i słabe, niewinne i opresyjne.
Szukam podobieństw wzmacniających wspólnotowość. Jestem wyczulona na słabo dostrzegalne związki pozornie odległych od siebie elementów.
Poruszam się w mikroskali – można to nazwać mikrodawkowaniem świata. Przejmują mnie zdarzenia drobne, rzeczy ciche, głosy drżące: obierki ziemniaków, wysypywanie piasku z butów dziecka, łzy kobiet.
Swoim prywatnym historiom nadaję wymiar uniwersalny, komentując w ten sposób szersze zjawiska – społeczne, polityczne, środowiskowe. Podejmuję tematykę relacji międzyludzkich, relacji człowieka ze światem materialnym i naturą.
Mam więcej pytań niż odpowiedzi. Kiedy się gubię, wykopuję rękami dziurę w ziemi i sięgam do korzeni.

Photos: Małgorzata Kujda









































