Karina Marusińska
  • Karina Marusińska
  • Statement
  • Bio
  • Kontakt
  • English
  • Prace
  • Cykle i serie
  • Wystawy
  • Łuhuu!
  • Aktualności
  • English

Choroby komunikacyjne

2021, seria obiektów, technika własna, szkło, ceramika, drewno, wymiary zmienne
Współpraca techniczna: Adam Kisiel, Robert Lenner
Muzeum Mulaży, Klinika Dermatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu

Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik
Photo: Grzegorz Stadnik

Muzeum Mulaży mieści się w Klinice Dermatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu i prezentuje zbiór około trzystu woskowych mulaży z lat 1899-1937. Mulaż to odlew z gipsu, wosku czy innego materiału. W tym muzeum odlewy służą do ukazania symptomów chorobowych i zmian skórnych obejmujących różne części ludzkiego ciała. Są pozostałością po kolekcji liczącej kilka tysięcy egzemplarzy, która podczas drugiej wojny światowej została wywieziona do Niemiec. Te należące do Kliniki Dermatologii tworzą kolekcję „ułomną”, zakurzoną, nieco zaniedbaną, pokiereszowaną przez czas i historię. Ocalały prawdopodobnie przez przypadek. Istnieje podejrzenie, że zabrakło skrzyń pakunkowych lub że zostały omyłkowo pominięte w trakcie przygotowań do transportu. Dla szerszej publiczności dostęp do muzeum jest utrudniony, a zbiory są praktycznie nieznane. Mogą je oglądać nieliczni studenci medycyny. Ekspozycja od dziesiątków lat nie została w żaden sposób zmieniona ani odświeżona.

Inicjatorem powstania zbioru był profesor Albert Neisser – postać tyleż zasłużona, co kontrowersyjna. Niewątpliwie miał on ogromny wkład w rozwój medycyny, głównie w zakresie działań prewencyjnych, jednocześnie jednak przeprowadzał na osobach z niższych warstw społecznych eksperymentalne śmiertelne badania, nie uprzedzając ich o możliwych konsekwencjach. Jego działania zainicjowały dyskusję o etyce lekarskiej i w 1900 roku doprowadziły do stworzenia przez pruskie Ministerstwo Edukacji dokumentu regulującego badania kliniczne.

Seria Choroby komunikacyjne dotyczy języka, który funkcjonuje w co najmniej podwójnym kontekście: język to cielesny narząd, twór mięśniowy, ale także system, narzędzie komunikacji. W tradycyjnej medycynie chińskiej obserwacja języka jest jednym z ważniejszych etapów diagnostyki. Kolor, osad czy spękania tej części ciała pozwalają ustalić rodzaj choroby i jej lokalizację. Język, jakiego używamy, dużo mówi również o naszym pochodzeniu, płci, wychowaniu. Granice mojego języka wyznaczają granice mojego świata – twierdził Ludwig Wittgenstein. Używając języka możemy kogoś ranić, ale możemy też zmieniać świat. Pokazane w tej serii prace oscylują wokół pytań o kondycję współczesnego języka (języków): o jego choroby, słabości, ograniczenia, anomalie, patologie, uwikłania w politykę. Jak dalece współczesny język pozwala nam zbliżyć się do drugiego człowieka?

PGRpdiBjbGFzcz0id3JhcC13aWRlIj4KCTxkaXYgY2xhc3M9ImpzLW1haW5tZW51Ij4KCQk8ZGl2IGNsYXNzPSJtZW51LW1haW5tZW51LWNvbnRhaW5lciI+PHVsIGlkPSJtZW51LW1haW5tZW51LTEiIGNsYXNzPSJtZW51Ij48bGkgY2xhc3M9Im1lbnUtaXRlbSBtZW51LWl0ZW0tdHlwZS1wb3N0X3R5cGUgbWVudS1pdGVtLW9iamVjdC1wYWdlIG1lbnUtaXRlbS1ob21lIG1lbnUtaXRlbS04NCI+PGEgaHJlZj0iaHR0cHM6Ly9tYXJ1c2luc2thLnBsLyI+S2FyaW5hIE1hcnVzacWEc2thPC9hPjwvbGk+CjxsaSBjbGFzcz0ibWVudS1pdGVtIG1lbnUtaXRlbS10eXBlLXBvc3RfdHlwZSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LXBhZ2UgbWVudS1pdGVtLTgyIj48YSBocmVmPSJodHRwczovL21hcnVzaW5za2EucGwvc3RhdGVtZW50LyI+U3RhdGVtZW50PC9hPjwvbGk+CjxsaSBjbGFzcz0ibWVudS1pdGVtIG1lbnUtaXRlbS10eXBlLXBvc3RfdHlwZSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LXBhZ2UgbWVudS1pdGVtLTgzIj48YSBocmVmPSJodHRwczovL21hcnVzaW5za2EucGwvYmlvLyI+QmlvPC9hPjwvbGk+CjxsaSBjbGFzcz0ibWVudS1pdGVtIG1lbnUtaXRlbS10eXBlLXBvc3RfdHlwZSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LXBhZ2UgbWVudS1pdGVtLTgwIj48YSBocmVmPSJodHRwczovL21hcnVzaW5za2EucGwva29udGFrdC8iPktvbnRha3Q8L2E+PC9saT4KPGxpIGNsYXNzPSJxdHJhbnhzLWxhbmctbWVudSBxdHJhbnhzLWxhbmctbWVudS1lbiBtZW51LWl0ZW0gbWVudS1pdGVtLXR5cGUtY3VzdG9tIG1lbnUtaXRlbS1vYmplY3QtY3VzdG9tIG1lbnUtaXRlbS04NiI+PGEgaHJlZj0iaHR0cHM6Ly9tYXJ1c2luc2thLnBsL2VuL2Nob3JvYnkta29tdW5pa2FjeWpuZS8iPkVuZ2xpc2g8L2E+PC9saT4KPC91bD48L2Rpdj4JCTxkaXYgY2xhc3M9Im1lbnUtbWVudS1rYXRlZ29yaWUtY29udGFpbmVyIj48dWwgaWQ9Im1lbnUtbWVudS1rYXRlZ29yaWUtMSIgY2xhc3M9Im1lbnUiPjxsaSBjbGFzcz0ibWVudS1pdGVtIG1lbnUtaXRlbS10eXBlLXRheG9ub215IG1lbnUtaXRlbS1vYmplY3QtY2F0ZWdvcnkgY3VycmVudC1wb3N0LWFuY2VzdG9yIGN1cnJlbnQtbWVudS1wYXJlbnQgY3VycmVudC1wb3N0LXBhcmVudCBtZW51LWl0ZW0tOTAiPjxhIGhyZWY9Imh0dHBzOi8vbWFydXNpbnNrYS5wbC9jYXRlZ29yeS93b3Jrcy8iPlByYWNlPC9hPjwvbGk+CjxsaSBjbGFzcz0ibWVudS1pdGVtIG1lbnUtaXRlbS10eXBlLXRheG9ub215IG1lbnUtaXRlbS1vYmplY3QtY2F0ZWdvcnkgbWVudS1pdGVtLTg3Ij48YSBocmVmPSJodHRwczovL21hcnVzaW5za2EucGwvY2F0ZWdvcnkvY3lrbGUtaS1zZXJpZS8iPkN5a2xlIGkmbmJzcDtzZXJpZTwvYT48L2xpPgo8bGkgY2xhc3M9Im1lbnUtaXRlbSBtZW51LWl0ZW0tdHlwZS10YXhvbm9teSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LWNhdGVnb3J5IG1lbnUtaXRlbS0xOTAiPjxhIGhyZWY9Imh0dHBzOi8vbWFydXNpbnNrYS5wbC9jYXRlZ29yeS93eXN0YXd5LyI+V3lzdGF3eTwvYT48L2xpPgo8bGkgY2xhc3M9Im1lbnUtaXRlbSBtZW51LWl0ZW0tdHlwZS10YXhvbm9teSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LWNhdGVnb3J5IG1lbnUtaXRlbS04OSI+PGEgaHJlZj0iaHR0cHM6Ly9tYXJ1c2luc2thLnBsL2NhdGVnb3J5L2x1aHV1LyI+xYF1aHV1ITwvYT48L2xpPgo8bGkgY2xhc3M9Im1lbnUtaXRlbSBtZW51LWl0ZW0tdHlwZS1wb3N0X3R5cGVfYXJjaGl2ZSBtZW51LWl0ZW0tb2JqZWN0LW5ld3MgbWVudS1pdGVtLTg3OCI+PGEgaHJlZj0iaHR0cHM6Ly9tYXJ1c2luc2thLnBsL25ld3MvIj5Ba3R1YWxub8WbY2k8L2E+PC9saT4KPGxpIGNsYXNzPSJxdHJhbnhzLWxhbmctbWVudSBxdHJhbnhzLWxhbmctbWVudS1lbiBtZW51LWl0ZW0gbWVudS1pdGVtLXR5cGUtY3VzdG9tIG1lbnUtaXRlbS1vYmplY3QtY3VzdG9tIG1lbnUtaXRlbS02NDciPjxhIGhyZWY9Imh0dHBzOi8vbWFydXNpbnNrYS5wbC9lbi9jaG9yb2J5LWtvbXVuaWthY3lqbmUvIj5FbmdsaXNoPC9hPjwvbGk+CjwvdWw+PC9kaXY+Cgk8L2Rpdj4KPC9kaXY+
Choroby komunikacyjne — Karina Marusińska